piątek, 12 stycznia 2018

Wyzwanie czytelnicze 2018


Nowy Rok za pasem, więc zamiast robić postanowienia noworoczne wolę wziąć udział w wyzwaniu czytelniczym. Bo od czasu do czasu trzeba wyjść ze strefy komfortu czytelniczego i sięgnąć po coś, czego na co dzień się obawiamy lub czego nie chcemy spróbować. Dlatego jeśli lubicie robić coś nowego weźcie udział w wyzwaniu - razem pójdzie nam lepiej. 



O co chodzi? Już objaśniam. Przez kolejne 12 miesięcy 2018 roku postawiłam poekspretmentować i oprócz standardowych gatunków i autorów, których czytam wziąć się za coś nowego i podejść do kwestii wyboru książek bardziej kreatywnie.  Zapraszam Was do zabawy, bo jak wiadomo wspólne wspieranie się w wyzwaniach czy postanowieniach bardziej motywuje. Dlatego postanawiam, że co miesiąc będą ukazywały się tu posty podsumowujące dokonanie jednego z punktów, a od czasu do czasu na Instagramie pojawią się również zdjęcia oznaczone hasztagiem #bookchallengeznowymakapitem. Chcecie bawić się ze mną? Zapraszam - poniżej moje propozycje. 




1. Książka, której akcja toczy się w Twoim ulubionym europejskim mieście - wybór miasta należy do Was. Jeszcze lepiej będzie się czytało, gdy będziecie znali opisywane miejsca. U mnie na pewno będzie to Londyn!

2. Pierwsza książka znanego autora - często znamy jakiegoś pisarza, ale tylko z powieści współczesnych, dlatego warto sięgnąć po jego debiutancki tytuł i ocenić jak zmienił się jego styl. Będzie ciekawie.

3. Książka napisana przez Twoją imienniczkę/imiennika - ten punkt wyzwania uważam za bardzo interesujący. Na pewno wiedza w zakresie pisarzy o takim samym imieniu się rozszerzy.

4. Lektura - dobór tytułu pozostawiam Wam. Może to być ulubiona lektura, a może to być też taka, którą zaczęliście czytać i nigdy nie skończyliście. A może coś z najnowszego spisu lektur? Ogranicza nas tylko wyobraźnia. 

5. Tytuł ma mniej niż 11 liter (2+0+1+8) - uczcijmy ten Nowy Rok i przeczytajmy coś co w tytule zawiera sumę magicznych cyfr.  To chyba nie będzie trudne zadanie?

6. Książka od celebryty - dużo osób z zasady nie kupuje książek celebrytów. Niemniej jednak w jakiś sposób te pozycję mogą okazać się ubogacające. Pisząc celebryta mam na myśli aktorów, piosenkarzy, youtuberów, blogerów, sportowców i innych znanych. Nie musicie ograniczać się tylko do sióstr Godelewskich i Joli Rutowicz (swoją drogą ciekawe czy kiedyś napiszą książkę :D). Może to być zarówno poradnik, jak i biografia - gatunek dowolny.

7. Nagradzana książka - ten punkt znalazł się tu dlatego, że za każdym razem przy rozdaniu literackich nagród obiecuje sobie, że przeczytam dany tytuł. I jakoś nie mogę się zmotywować. Chodzi mi tutaj najbardziej o polskie tytuły i polskie nagrody. 

8. Książka na podstawie, której wyemitowano SERIAL - wiadomo, że filmowych ekranizacji  jest wiele, dlatego w tej kategorii będzie trochę trudniej. Trzeba znaleźć książkę na podstawie, której powstał serial. Macie jakieś propozycje? 

9. Literacki duet - choć książka napisana przez dwie osoby już za mną to jednak chcę rozszerzyć listę tych tytułów i poznać nowe duety. Każdy ma przecież zupełnie inny styl i formę pracy, więc i pisze inaczej. 
10. Tytuł zawiera kolor - to będzie chyba dla mnie wyzwanie. Nie piszę nic więcej, zaczynam poszukiwania :) 

11. Książka napisana przed 2000 rokiem - tutaj pozostawiam Wam pole do własnej interpretacji. Może to być jakaś klasyka, a może być książka zupełnie nieznana. A może coś wydane w roku Waszych urodzin? Ważne by nie było współczesne. 

12. Zbiór opowiadań/wywiad - te gatunki nie każdy lubi, a jednak pojawiają się na rynku coraz częściej. Dlatego nie bądźmy ignorantami. Przeczytajmy choć jeden wywiad czy zbió opowiadań w życiu, nawet jeśli nie lubimy takiego stylu. 


Jedna książka = jeden miesiąc. Choć jeśli będziecie chcieli zrobić to po swojemu, nie będę karać :) Myślę, że sporo frajdy, ale i wiedzy dostarczy nam szukanie poszczególnych tytułów. W komentarzach możecie podsuwać propozycje książek albo nawet wypisać od razu całą listę, którą chcecie zrealizować. Potem tylko jedno wejście do posta i wszystko macie na bieżąco.  Nie zapomnijcie też, że możecie się chwalić jak Wam idzie nie tylko u nas na blogu, ale i  w mediach społecznościowych oznaczając post hasztagiem #bookchallengeznowymakapitem. To co, wchodzicie w to? 




11 komentarzy:

  1. Ja nie biorę udziału w wyzwaniach. Paradoksalnie one powodują u mnie to, że zbyt ambicjonalnie do nich podchodzę, spinam się i nie czerpię przyjemności z czytania. Ale Tobie i wszystkim biorącym udział w wyzwaniach z życzę powodzenia.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie raczej skłoniło do to rozważań, które punkty z tej listy już spełniłam :) Ulubione miasto - czytałam już masę książek dziejących się w Krakowie, wręcz kolekcjonuje poezje i prozę o moim mieście :D Ale to za proste, więc ten rok ogłaszam rokiem Lwowa i Wilna, o których albo nie czytałam nic, albo przypadkiem. Punkt drugi i czwarty - spełniony wiele razy :D Punkt trzeci - no dobra, nadrobię wreszcie tą Dorotę Masłowską! A drugie imię się liczy? :D Książki od celebryty raczej w życiu nie przeczytam, zbyt wielu dobrych pisarzy czeka na swoją kolej bym miała się przejmować takimi podejrzanymi typami. Tak samo książek które zekranizowano jako seriale - właściwie mają robić serial z Wiedźmina, więc też to spełniłam :D Nagrodzona książka/debiut to w moim przypadku jeden i ten sam tomik wierszy. Z kolei wywiad będzie ciekawym wyzwaniem, zawsze uciekałam od tej formy jak najdalej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu zaczęłam robić listę w głowie, która książka nadawałaby się idealnie do każdego punktu. Z chęcią dołączyłabym do wyzwania, lecz pewnie w natłoku spraw zapomniałabym o tym. Jednak niektóre podpunkty zamierzam spełnić. Przykładowo książka celebryty, czy "Mirror Mirror" Cary Delevingne. Kompletnie zainteresowała mnie ta pozycja. Powodzenia w wyzwaniu! Pozdrawiam :D
    https://recenzuje-od-ksiazki-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogólnie wyzwanie bardzo fajne, ale raczej nie dla mnie takie rzeczy. Mam raczej niewiele czasu na czytanie książek, więc gdybym miała wziąć udział w takim wyzwaniu to pewnie nie czytałabym książek, po które naprawdę chcę siegnąć :)

    Pozdrawiam,
    The Bookish Dance

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe wyzwanie, chociaż ja sama nigdy nie robiłam takich rzeczy i jakoś specjalnie mnie nie ciągnie. Ale często widzę na blogach podobne, wiele osob bierze w tym udział. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie nadaję się kompletnie na takie wydarzenia, zawsze jest jakas książka ponad która musze przeczytac.

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia! Ja kompletnie nie odnajduje się w wyzwaniach, więc tym bardziej życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w tym roku odpuszczam sobie wyzwania, poza "12 książkami po angielsku" ;)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenie, bardzo ciekawe punkty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To niezłe wyzwanie, bo w moim przypadku od początku wiem, że niektóre punkty nie są dla mnie :) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)