wtorek, 17 kwietnia 2018

#70. Wieczór filmowy - L. Courtenay


Wieczór filmowy to książka, która trafiła do mnie kilka dni temu i którą przeczytałam w zaledwie trzy dni. Biorąc ją do rąk nie do końca wiedziałam o czym jest - zauroczyła mnie bowiem okładka. Czy w tym przypadku powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce" się sprawdziło? Przekonajcie się sami! 
Ta książka zdecydowanie należy do gatunku młodzieżowych. Opowiada o parze dawnych przyjaciół, którzy spotykają się w szkole średniej po czterech latach rozłąki. Hanna to sympatyczna lecz egoistyczna nastolatka, której głównym sensem życia jest posiadanie popularnych przyjaciółek oraz chłopaka. Solomon to cichy i wycofany chłopak, którego ogromną pasją jest filmoznastwo. Dwie zupełnie inne postaci; ona - dominująca i przebojowa, on - skupiony i nieśmiały. Łączy ich jedno - miłość do filmów, która dzięki feralnej imprezie staje się motywem przewodnim książki. 

Akcja rozpoczyna się w Sylwestra i trwa równy rok. Bohaterów poznajemy podczas imprezy  na której Hanna przyłapuje swojego chłopaka na zdradzie. Sol czym prędzej zabiera zrozpaczoną dziewczynę z przyjęcia. Wracając do domu para nastolatków obiecuje sobie, że przez kolejne dwanaście miesięcy będą wspólnie oglądać filmy. Kiedy kilkanaście dni później Hanna nadal rozpacza po stracie ukochanego, jej przyjaciel po cichu się z tego cieszy. Sol odkąd tylko ponownie ją zobaczył, jest w niej zakochany. Chłopak w każdym comiesięcznym spotkaniu upatruje więc szansy na rozpoczęcie związku, dziewczyna jednak wciąż nie może otrząsnąć się po rozstaniu. Czy Solowi uda się wyjść z beznadziejnej strefy friendzone? 

Czytając te książkę miałam wrażenie, że oglądam jeden z modnych amerykańskich seriali młodzieżowych (choć akcja toczy się w Anglii). Beztroskie życie Hanny i jej przyjaciółek kręci się tylko i wyłącznie wokół chłopaków, całowania i pięknych ubrań. Wydawać by się mogło, że w historii nie wydarzy się nic odkrywczego i atrakcyjnego. Książka jednak nie okazała się być nudna. Wręcz przeciwnie sytuacja pomiędzy nastolatkami nieco się komplikuje - i to na własne życzenie Hanny. 

Wieczór filmowy czyta się szybko i lekko. To idealna książka na odprężenie. Ponadto każdy młody człowiek, który ją przeczyta może wyciągnąć z niej doskonałą naukę - nie należy patrzeć w dal, trzeba doceniać ludzi i przedmioty, które są wokół nas, a żeby kogoś poznać nie wystraczy na niego spojrzeć i sprawdzić jaką metkę ma koszulka w którą akurat jest ubrany. Hanna jako główna bohaterka trochę mnie denerwowała (podejrzewam, że to przez jej egoizm). Z biegiem akcji jej osobowość nieco się jednak zmieniła. Dziewczyna zaczęła wyciągać słuszne wnioski. Moim numerem jeden w tej książce jest natomiast postać Sola. Dawno nie czytałam książki w której chłopak tak dobrze potrafił opisać swoje emocje. Pod tym względem autorce należą się wielkie brawa. Solomon nie tylko potrafi nazwać swoje uczucia, ale także doskonale je opisać. Ponadto jest ambitny, troskliwy, uczciwy i ma pasję. Czy można sobie wyobrazić lepszy materiał na chłopaka? 

Filmy odgrywają bardzo ważną rolę w całości książki. Każdy kolejny, oglądany przez parę nastolatków, doskonale obrazuje sytuację w której obecnie się znajdują. Często też są metaforą do tego co bohaterowie chcą sobie powiedzieć. Choć ze wszystkich dwunastu tytułów znałam chyba tylko jeden, wplecenie w tę historię filmowego motywu bardzo mi się podobało. Było czymś zupełnie nowym. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z pozycją w której filmy mogłby odgrywać tak ważną rolę. 

Jedynym zgrzytem, który widzę w tej książce jest czas akcji. Przez to, że jest to dwanaście miesięcy relacja między bohaterami wydaje się być mało rzeczywista. Jacy przyjaciele spotykają się raz na miesiąc? Wiem, że zamysłem było oglądanie jednego filmu na miesiąc, ale autorka mogła zamknąć fabułe w krótszym czasie. Być może wtedy akcja zyskałaby bardziej na realności. Nie jest to jednak argument, który powinien wpłynąć na to, że nie sięgnięcie po książkę. To po prostu tylko małe "ale". 

Jeśli lubicie młodzieżówki Wieczór filmowy jak najbardziej jest książką, którą będzie się dobrze czytało. A nuż zainspiruje Was też do obejrzenia któregoś z filmów. Jeśli więc macie chwilę czasu lub po prostu chcecie odpocząć od ulubionego gatunku, sięgnijcie po ten tytuł. Będzie miło. 







Tytuł: Wieczór filmowy 
Autor: Lucy Courtenay
Wydawnictwo YA! 
Data premiery: 4 kwietnia 2018
Ilość stron: 286

10 komentarzy:

  1. Może być to ciekawa odskocznia od trudniejszej literatury.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mam kryzys z kryminałami, więc takie książki "wchodzą" mi doskonale. Dla relaksu w sam raz!

      Ola

      Usuń
  2. Ja z racji pracy (i mojej, i jej) spotykam się z przyjaciółką raz w miesiącu. :D Sama książka brzmi jak doskonała pozycja do relaksu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już miałam Ci coś napisać, ale się powstrzymałam żeby nie było spojlerów! Jasne, rozumiem że z powodu pracy można nie mieć czasu, ale bohaterami są nastolatkowie, którzy oprócz pracy nie mają innych zobowiązań, a mimo wszystko akcja rozciągnięta jest na rok. :)

      Ola

      Usuń
  3. Jestem ciekawa tej książki a miejsce akcji przemawia na jej korzyść. Gdyby wszystko działo się w Stanach chyba byłoby zbyt amerykańsko. Nie wiem dlaczego mam takie przemyślenia. Fajnie będzie się troszkę odmłodzić! I fakt, okładka jest bardzo ładna. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojjj... Bywały czasy, że i raz na kilka miesięcy się z przyjaciółką widywałam =P Niestety, czasami tak już jest =) Gdyby ta książka wpadła mi w ręce, gdy byłam nastolatką, to z pewnością by mi się spodobała =)

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie =)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba to już nie moja bajka, ale może dla relaksu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno po nią sięgnę bo to mój gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz ten gatunek to musisz być znawca tematu :) Jestem ciekawa twojej opini.

      Pozdrawiam,
      Ola!

      Usuń
  7. Będę pamiętac o tej książce i przy odpowiedniej okazji sięgnę!

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)