sobota, 12 sierpnia 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Przeczucie


Niejednokrotnie już wspominałam, że moim ulubionym gatunkiem literackim są kryminały. Stało się tak dopiero niedawno, ale od tej pory pochłaniam wszystko, co już w zamyśle miało nosić miano tej kategorii. Dlatego nawet przez chwilę nie wahałam się nad tym by sięgnąć po Przeczucie od Wydawnictwa Znak Literanova. 
Nie znam jeszcze pióra skandynawskich literackich "kryminalistów", dlatego porównanie do nich autora Przeczucia nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia. Co innego miano Cesarza japońskich kryminałów. Takiego przydomku nie otrzymuje się przecież bez powodu. Ale do rzeczy. 

Pierwsza część serii o komisarz Reiko Himekawie zrobiła na mnie wrażenie. Historia tajemniczego morderstwa z Tokio nie tylko mnie zaintrygowała, ale także pokazała całkowicie inną jakość, której dotychczas w żadnym kryminale jeszcze nie spotkałam. Przede wszystkim to pierwszy tytuł, w którym rozwiązaniem zagadki zajmuje się kobieta. Reiko, młoda i ambitna pani komisarz, jest dowódcą zespołu z Wydziału Zabójstw Tokijskiej Policji Metropolitalnej w Jednostce nr 5. Na co dzień lubiana i szanowana przez swoich współpracowników, odznacza się dużą intuicją i umiejętnością analizy i logicznego myślenia. Pewnego dnia jej zespół staje w obliczu rozwiązania zagadki bestialsko zmasakrowanych zwłok, owiniętych w niebieski worek i pozostawionych w krzakach na jednym z osiedli w Tokio. 

Honda w swoim kryminale pokazuje jaką, pozycję zajmuje kobieta w tokijskiej policji i jak jest traktowana przez zespół. Jedyna kobieta, w dodatku młoda i posiadająca stopień komisarza. To powoduje, że przez jednych jest szanowana, a przez drugich wręcz znienawidzona. Reiko pozostaje jednak silna i pracowita. Angażując się w każde kolejne śledztwo oraz traktując pracę jako jedyny priorytet nie zauważa, że życie prywatne przelatuje jej przez palce. Autor obnaża także całkowicie inny system pracy śledczych. Czytelnik spotyka się z nimi na codziennych wieczornych naradach i jest świadkiem składania raportów z przeprowadzonych działań. Mam wrażenie, że ten etap w kryminałach, które dotychczas czytałam, został całkowicie pominięty. Honda opisuje też podstawowe zasady i regulaminy obowiązujące w tokijskiej policji, dzięki czemu odległy świat pracy mundurowych staje się bardziej przystępny.

Cała historia na pierwszy rzut oka nie wydaje się tak skomplikowana i zagadkowa. Niemniej podczas śledztwa na jaw wychodzą nowe fakty i tropy. Fabuła wykreowana przez Hondę jest niejednoznaczna i dobrze dopracowana. Czytelnik cały czas musi zachować świeży umysł i mieć na uwadze to, że nawet najmniejsze informacje mogą być przydatne. Każda sytuacja opisana w książce ma bowiem swój cel i konsekwentnie prowadzi do rozwiązania zagadki. Takimi umiejętnościami cechuje się właśnie główna bohaterka. Tak naprawdę z kilku niepołączonych ze sobą faktów potrafi stworzyć zgrabną hipotezę. Przeczucie jeszcze nigdy jej nie zawiodło. 

W kryminale pojawia się wiele postaci, ale tylko niektóre z nich odgrywają w całości jakąś rolę. Przez bardzo podobne imiona bohaterów często ciężko było mi się odnaleźć w danej sytuacji. Wydawnictwo zadbało jednak o to, by na początku pojawił się spis postaci. Zwykle nie korzystam z takich rzeczy, ale tym razem w spotkaniu z japońskimi imionami było to bardzo przydatne!

Reiko Himekawa jako główna postać da się lubić i szybko zyskała moją sympatię. W jej, wydawać by się mogło, idealnej biografii i nieprzeciętnym charakterze znaleźć można jednak także rysy, a w zasadzie jedną dużą kreskę, która pociągnęła za sobą kolejne. Przez to w kryminale, oprócz śledztwa, pojawia się także drugie dno - historia życia Himekawy, z którym ambitna pani komisarz na co dzień sobie nie radzi. 

Wśród całej palety postaci moją uwagę przykuł także Katsumata, dowódca zespołu kryminalnego z Jednostki nr 10. Ten bohater jest uosobieniem wszystkich możliwie najgorszych cech policjanta, ale i człowieka, przez co stanowi całkowite przeciwieństwo Reiko. Może właśnie dlatego ich relacje są tak skomplikowane. Katsumata to zdecydowanie czarna owca tej książki, ale wydaje mi się, że jak najbardziej potrzebna. Bez niej Himekawa i jej umiejętności mogłyby okazać się trochę za bardzo nierealne. Bardzo interesująca jest także jej relacja z jednym z jej podwładnych i mam nadzieję, że w kolejnej części zostanie ona bardziej rozwinięta. 

Nie trudno się domyślić, że Przeczucie to pozycja, która przypadła mi do gustu. Nieprzewidywalna, niebanalna i ukazująca ciemne strony życia ludzi sukcesu, na co dzień cieszących się nienaganną opinią. Książka trzyma w napięciu. Honda w nienachalny sposób zaprasza do kryminalnego i tajemniczego świata Japonii, a Reiko jest pierwszą kobietą, której obawiają się mężczyźni. Mam nadzieję, że kolejne części serii będą zbudowane w podobnym stylu i główna bohaterka udowodni, że w kobietach siła! Zdecydowanie czekam na następne tytuły tego autora.

Premiera Przeczucia już 16 sierpnia.








Tytuł: Przeczucie
Autor: Tetsuya Honda
Wydawnictwo Znak Literanova
Data premiery: 16 sierpnia 2017 
Ilość stron: 349

11 komentarzy:

  1. Niesamowita propozycja ;) przyznam, że po opisie spodziewałam się sztampowej ksiązki. Przemiła niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akcja bardzo się rozwija, więc książka naprawdę zaskakuje! Polecam :)

      Ola

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że udało Ci się mnie zainteresować. Uwielbiam kryminały i przeczytałam ich już bardzo wiele - jestem ciekawa, jak odebrałabym tą książkę i czy byłabym nią równie zachwycona :)

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twoją opinię! Jak tylko uda Ci się przeczytać Przeczucie, daj znać! :)

      Usuń
  3. Ta książka zbiera różne recenzje. Jestem jej bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją. Jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz ten gatunek to zachęcam!

      Ola

      Usuń
  5. Też uwielbiam kryminały, a na początku bardzo bałam się po jakiś sięgnąć, a teraz robię to z wielką przyjemnością :) Zdziwiła mnie twoja recenzja, bo już czytałam jedną na temat tej książki i właśnie "Przeczucie" wypadło tam całkiem słabo. Ja chyba będę się bała sięgnąć po tę książkę ze względu na te japońskie nazwy, które według mnie są bardzo podobne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie ta książka zrobiła wrażenie, pierwszy raz spotkałam się z kilkoma rzeczami. Co prawda japońskie imiona mogą się pomieszać, ale tak jak pisałam na początku książki jes spis postaci, więc w razie czego, zawsze możesz spojrzeć :)

      Ola

      Usuń
  6. Potrzebuję kryminału, który się wyróżnia i nie powiela starych schematów, więc chętnie sprawdzę tę książkę. Mam nadzieję, że i ja będę zadowolona z lektury. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytasz, koniecznie daj znać czy Ci się podobała! :)

      Usuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)