poniedziałek, 11 września 2017

Jak znaleźć Tego Jedynego?

Sześć dziewczyn, sześć różnych historii i jedno Kółko. Przez duże "K". Szukają miłości, pracy, studiują, zakochują się, zaręczają i rozstają. A wszystko w najbardziej magicznej dzielnicy Krakowa - Kazimierzu.


Książka Zyty Kowalskiej Kółko się zakochuje to zabawna historia o poszukiwaniu siebie w świecie dorosłych. Sześć przyjaciółek - wielbicielka przyrody i biologii Czikita, nałogowa podrywaczka Ruda, doktorantka Pola, zakochana w Kubie Ania, Madzia, która za miłością (i chlebem) wyrusza do USA i wreszcie Zyta - przyszła dziennikarka, tworzą specjalne Kółko, które skupia się wokół kwestii miłości. Każda z dziewczyn dąży do zakochania się w Tym Jedynym i do szczęśliwego życia razem z nim. Życie jednak to nie serial z Polsat Romans i nie wszystko idzie po ich myśli. Tym lepiej dla czytelników, bo perypetie bohaterek generują mnóstwo zabawnych sytuacji z miłosnym tłem.

W powieści ujął mnie przed wszystkim humor. Książka napisana jest lekkim i zabawnym językiem, autorka wplata do akcji komiczne rozmowy i sytuacje np. romans Czitkity. Dziewczyna zakochuje się w Latynosie - brzmi jak marzenie, ale... okazuje on się grubawym i łysawym rozwodnikiem po 40-tce. Mimo śmiechu koleżanek nieszczęsna ofiara miłości widzi w nim swojego Adonisa. Humor poprawiają również przygody Rudej, lekkiej erotomanki, która uczy się dopiero, jak tworzyć normalny związek. Większość randek i spotkań dziewczyn (posiedzeń Kółka) opisana jest z przymrużeniem oka. Bohaterki lubią imprezy, chaty internetowe. Idą nawet na szybkie randki. Większość sytuacji okazuje się bardzo komiczna, szczególnie kiedy facet z sieci w rzeczywistości wygląda zupełnie inaczej.

Wszystkie bohaterki, z wyjątkiem może Ani, zakochanej bez pamięci w Kubie, uzależnionej praktycznie od niego (to jest irytujące!), zdobyły moją sympatię. Najbardziej spodobała mi się Zyta - ucząca się w studium dziennikarskim. Próbuje ona pisać do różnych magazynów, odbywa staż, żeby się utrzymać, szuka też poważnej posady, po drodze znajdując same oferty pracy w akwizycji. Akurat sama niedawno skończyłam dziennikarstwo i rozpoczęłam podróż zwaną poszukiwaniem pracy. Wyglądała ona tak jak w przypadku Zyty. Zatem z przygód bohaterki śmiałam się przez łzy :). Z przeżyć Bonity - postaci bardzo nietuzinkowej, zafascynowanej biologią i wspomnianym Latynosem, można śmiać się bez końca. Jest ona nieco niedzisiejszą romantyczką, wierzącą w miłość, przekraczającą granice państw i języków. No i jest jeszcze Madzia - wyrusza ona do Stanów, żeby pracować, więc w książce częściowo obecna jest tylko duchem, jednak ten duch okazuje się dużym wsparciem dla Zyty. Dziewczyny pomagają sobie wzajemnie w problemach miłosnych, zwłaszcza Zyta wspiera przyjaciółkę, kiedy ta zakocha się w tajemniczym Panu Idealnym... Czy ideały istnieją?
To musicie sprawdzić sami!

Na koniec nie mogę nie wspomnieć o Krakowie. Autorka praktycznie ogranicza się do Kazimierza, co mnie niezwykle ujmuje. To moja ulubiona dzielnica miasta - mieszkałam tam przez 3 lata, nasiąkając klimatem, rozumiem więc, czemu bohaterki dobrze się tam czują. W książce nie brakuje bliskości Wisły, spacerów wśród starych kamienic i synagog, atmosfery małych, czasem mrocznych i nastrojowych knajpek i oczywiście zapiekanek z Okrąglaka - charakterystycznego budynku na placu Nowym, który zna każdy krakowianin i wieeeelu turystów. Frajdę sprawiało mi to, że znam kazimierzowskie szlaki wędrówek dziewczyn, co bardzo zbliża czytelnika z Kazimierza do bohaterek. 

Kółko się zakochuje to powieść dla ludzi z poczuciem humoru, nie biorących życia na serio. Jeśli macie wolne popołudnie i chcielibyście się rozerwać i pośmiać (a śmiech to najlepszy trening na mięśnie brzucha!), powieść Zyty Kowalskiej będzie świetnym wyborem. Nie jest też wielka gabarytowo, zatem ani się obejrzycie, a będziecie już po lekturze, napełnieni pozytywnymi emocjami. Polecam zwłaszcza w przypadku chandry lub deszczowej pogody :).












 Dziękujemy Autorce za możliwość zapoznania się z książką!



Tytuł: Kółko się zakochuje 
Autor: Zyta Kowalska
Wydawnictwo Nova Res
Rok wydania 2016
Liczba stron: 276

4 komentarze:

  1. Będę pamiętała o tej książce w jakieś leniwe popołudnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wtedy się przyda! Można się pośmiać i odpocząć :)

      Marta

      Usuń
  2. Kraków mnie zachęca (Kazimierz to dla mnie najbardziej tajemnicza dzielnica, bo wciąż się w niej gubię, aż urosła do rangi jakiejś legendarnej ziemi) ale opis książki zniechęca. Brzmi jak typowe ,,dzieło" dla nastolatek przeniesione w realia ludzi dorosłych, wchodzących w życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony taka jest ta książka - naiwna, lekka, ale z drugiej - uroczo zabawna. Ja w niej szukałam przede wszystkim humoru i relaksu - znalazłam :). Dla rozrywki jak najbardziej mogę polecić.

      Marta

      Usuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)