sobota, 30 września 2017

Jesienna Odnowa


Drodzy Państwo mamy jesień - porę roku pełną kolorowych liści, pięknych krajobrazów, hektolitrów herbaty i przemoczonych butów. Czas idealny na wdrożenie nowych nawyków i rozpoczęcie niektórych rzeczy od początku. Nieważne ile masz lat, czy masz dzieci, ile zarabiasz i gdzie mieszkasz. Tej jesieni możesz coś zmienić, a ja pokażę Ci jak! 
Ile osób na ziemi, tyle różnych problemów i chęci. W tym wpisie kilka z nich pomogę Ci rozwiązać i wprowadzić w życie. No może nie do końca ja, tylko pewni autorzy. Jeśli zatem chcesz...

...nauczyć się nie przejmować, sięgnij po Magię Olewania. 


Poradnik Sarah Knight to idealny sposób, by przekonać się, że przejmując się wszystkim, tracimy tylko zdrowie i czas.  Autorka, wymyślając innowacyjną metodę Zero Żalu, uczy swoje czytelniczki, w jaki sposób powiedzieć "nie", żeby świat się nie zawalił. Bo my, kobiety, często przejmujemy się wszystkim i za wszystkich, co w efekcie daje nam tylko poczucie beznadziejności i notoryczne pulsowanie w okolicach skroni. Knight mówi jasno: żeby coś zdobyć, trzeba coś olać - w tym przypadku do zdobycia jest spokojna głowa i jej szczęśliwa właścicielka. Magia olewania uzmysłowi Wam, że najważniejsze w życiu jesteśmy my i to, co podoba się nam, nie innym ludziom, nie pani spod piątki i nie wujkowi Franiowi. Chcesz poświęcać czas na to, co faktycznie jest warte uwagi? Chcesz przestać się zamartwiać każdą, nawet najmniejszą, pierdołą? Masz problemy z asertywnością? Ta książka jest dla Ciebie.  

...przemeblować swoją szafę, Joanna Glogaza powie Ci jak! 

Nie oszukujmy się. Bycie slow jest modne. Dlaczego więc nie mieć slow szafy i jeszcze w dodatku być trendy? Joanna Glogaza w swojej książce przekonuje, że mniej znaczy więcej. Jeśli więc cierpisz na chroniczny problem pt. "nie mam się w co ubrać", powinnaś przeczytać Slow Fashion. Ale to nie jedyny powód. Blogerka pokazuje też, jak stworzyć spójną garderobę, kupować rozsądnie i nie hurtowo. Czasem jedna droższa rzecz może bowiem okazać się cenniejsza niż pięć tańszych. Ten poradnik to jednocześnie doskonała baza dla wszystkich interesujących się modą, materiałami i różnymi stylami. Co więcej, jeśli tylko będziecie miały silną wolę, ta metoda naprawdę zadziała! Po przeczytaniu wyrzuciłam ubrania, które "jeszcze kiedyś założę" albo "przydadzą się" i teraz rozsądniej podchodzę do tematu kupowania. Skoro mnie się udało, Wam też się uda! A jesień to idealny moment na stworzenie świadomej garderoby i odkrycie własnego stylu, bo w tym też Glogaza Wam pomoże! 

...zamienić chemię na jedzenie, daj szansę Julicie Bator. 


Przyszła jesień. Mimo że piękna, to jednak bardzo trudna. Nie tylko pod względem samopoczucia, ale i odporności. Dlatego to najlepszy czas, żeby w końcu przestać faszerować się produktami jedzeniowopodobnymi z supermarketu i dosłownie wziąć sprawy w swoje ręce. I tu z pomocą przychodzi nam czarodziejka Julita Bator. Jej poradnik towarzyszy mi od dawna. To prawdziwa skarbnica wiedzy żywieniowej. Przede wszystkim podstawy: co jeść, czego nie jeść, na co zwracać uwagę kupując warzywa i owoce, gdzie kupować pieczywo, które "E" są najbardziej szkodliwe dla organizmu, czy wreszcie – czym zastąpić biały cukier. Złota zasada, którą Bator chce zarazić swoich czytelników to czytanie etykiet. Z własnego doświadczenia wiem, że jej się to udaje. Ta książka pomaga otworzyć oczy na to, co jemy i jakimi związkami chemicznymi producenci żywności nas faszerują. Wiedzieliście, że np. kupny ketchup składa się głównie z cukru, a mleko UHT praktycznie nie ma wartości odżywczych? Bator pokazuje też, jak się zdrowo odżywiać, nawet gdy nie mamy za wiele czasu w ciągu dnia. Jako ciekawostkę powiem Wam, że w książce można znaleźć także ciekawe przepisy. Zamień chemię na jedzenie to taka encyklopedia żywienia, tylko napisana po ludzku, zrozumiale. Z jej lektury wysuwa się jedna lekcja: bycie zdrowym i jedzenie prawdziwych produktów jest na wyciągnięcie ręki. Dzieli nas od nich tylko jedna rzecz, a mianowicie to, czy będzie nam się chciało je wprowadzić w życie. Chyba już pisałam, że jesień to dobry czas na takie zmiany? 

...nauczyć się mówić inaczej, przeczytaj poradnik Pauliny Mikuły 

Książka znanej blogerki to taka lekcja języka polskiego, opracowana w przyjemny i bardzo czytelny sposób. Chyba nie muszę przypominać, że mówienie "wziąść", "przyszłem" albo "co tam pisze?" to już obciach. W dobie dzisiejszego internetu nikt nie powinien mieć problemu z poprawną polszczyzną. Niestety jest jeszcze gorzej, niż było kiedyś. ( A może kiedyś było lepiej, tylko teraz jest tak źle?). Jeśli nie chce Wam się czytać słowników, sięgnijcie po Mówiąc Inaczej. Paulina zrobiła to za Was i w pigułce podała wszystkie informacje. Książka podzielona jest na różne rozdziały: najczęstsze błędy, związki frazeologiczne, interpunkcja, a nawet wulgaryzmy. Do tego zagadnienia tłumaczone są w zabawny sposób, dzięki czemu zapadają w pamięć nawet najbardziej opornym czytelnikom. I jak na porządną lekcję języka przystało, po lekturze czeka na Was kilka testów sprawdzających. To taki poradnik, który powinno się mieć w domu zawsze. A! i to również świetny pomysł na prezent. Zerknijcie!

P.S. Skoro jest moda na slow, to powinna też być moda na poprawną polszczyznę, bo włanczanie smartfona na biznesowym spotkaniu to trochę obciach, co nie?  

...być na czasie z savoir vivre, poznaj Adama Jarczyńskiego

Ostatni będą pierwszymi. To zdanie idealnie pasuje to tego tytułu. Bo zanim jeszcze zmienisz swój styl życia, wyrzucisz połowę szafy, zaczniesz robić domowe przetwory i weźmiesz na tapet książkę Mikuły, najpierw zapoznaj się z zasadami savoir vivru. Na bycie kulturalnym zawsze jest dobry czas. Adam Jarczyński w poradniku Z klasą na luzie tłumaczy najważniejsze zasady dobrego wychowania i etykiety. Znajdziecie tam odpowiedź na wszystko, od tego jak zachować się na bankiecie, po sytuacje w pociągu czy windzie. Jak się witać, jak zachowywać się przy stole czy kto pierwszy powinien proponować przejście na "ty". Ten poradnik to skarbnica zasad, które pomogą na co dzień odnaleźć się w społeczeństwie i otrzymać pryz tym miano kulturalnego. 

***

Często małe zmiany przynoszą duże korzyści. Dlatego też powstał ten post. Mam nadzieję, że przekonałam Was, że nie ma co tracić czasu, trzeba wziąć życie w swoje ręce i sprawić, że tę jesień będziecie miło wspominać. To też sposób udowodnienia wszystkim, że książki jednak w życiu się przydają :)

Które zmiany najbardziej do Was przemawiają? Jaki poradnik chcielibyście przeczytać? Dajcie znać. Chętnie podyskutuję!


3 komentarze:

  1. Ja akurat za poradnikami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamierzam tej jesieni wziąć życie w swoje ręce, ale z naciskiem na to właśnie wyrażenie: w swoje. Własne. Nie twórców poradników. Owszem, czasami czytam tego typu literaturę, ale tylko kiedy chce rozwiązać konkretny, pragmatyczny problem: np. jak kupić dobry śpiwór, jakie szlaki najlepiej przejść w Tatrach, ile powinien ważyć plecak... Ponieważ dopiero zaczynam chodzić po górach, całą ta wiedzę muszę zdobyć z porad innych ludzi. Jednak do rzeczy filozoficznych mogę dojść sama albo za pomocą źródeł uznanych przez wieki i nie podających wszystkiego na tacy (np. literatura piękna).

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)