Ile razy w ostatnim czasie (powiedzmy, że w przeciągu minionego tygodnia) zdenerwowaliście się na otaczającą nas rzeczywistość? Jak długa jest Wasza lista niezbędnych zmian społecznych, systemowych i kulturowych? Czy narzekaliście już w tym tygodniu na swoją codzienność, polski system polityczny i kierunek, którym podążają politycy?
