środa, 5 lipca 2017

Cześć, jestem Fig i chciałabym być Tobą

Pewnie już zauważyliście, że thrillery psychologiczne - zaraz po kryminałach - to mój ulubiony rodzaj książek. Mistrza lub mistrzyni tego gatunku jeszcze nie znalazłam, dlatego wciąż szukam, trafiając na te lepsze i gorsze tytuły. Przede mną jeszcze cała lista, ale dzisiaj opowiem Wam trochę o Bad Mommy.

Najnowsza książka Tarryn Fisher to moje pierwsze spotkanie z pisarką. Choć dużo słyszałam o Margo, finalnie nie udało mi się jednak jej przeczytać. Może to i lepiej, bo sięgając po Złą Mamę nie wiedziałam, czego spodziewać się po autorce. 

Bad Mommy to historia bardzo realistyczna, której bohaterem mógłby być każdy z nas. Po jednej stronie Fig Coxebury, po drugiej szczęśliwi Jolene, Mercy i Darius - idealna rodzina Averych, która pewnego dnia pada ofiarą sąsiadki. Coxbury kupując bowiem dom w ich okolicy wie już o nich prawie wszystko: zna ich plan dnia, styl ubierania i nazwy marketów, w których kupują. Kilka dni po przeprowadzce jest już nawet  przyjaciółką domu. Wchodzi z butami do ich życia, nosząc te same sukienki co Jolene, opiekując się jej małą córeczką i podrywając jej męża. A wszystko przez to, że Jolene to Zła Mama, która ukradła jej córeczkę i idealne życie. 


W dobie internetu i wszechogarniającej mody na bycie fit, slow i w ogóle ideał najnowsza książka Fisher to rzecz obowiązkowa! Każdy bowiem może stać się zarówno naśladowanym jak i naśladującym. Udawanie kogoś innego to dzisiaj chleb powszedni, szczególnie w świecie, w którym królują media społecznościowe. I właśnie za to chylę czoła przed pisarką, że w powieści cały czas przewija się wątek Instagrama (tak, uwielbiam IG!). Dzięki temu Fisher udało się pokazać, jak dużą rolę odgrywa on we współczesnym społeczeństwie. Dla bohaterów Bad Mommy jest on równie niezbędny jak zegarek czy długopis. Dlatego też obsesja Fig na punkcie Jolene po raz pierwszy przejawia się właśnie na Instagramie, publikuje ona bowiem praktycznie identyczne zdjęcia co jej sąsiadka. 


Jak na dobry thriller psychologiczny przystało, Zła Mama ukazuje psychikę bohaterów w sposób niebanalny i złożony. Do czego może posunąć się chora psychicznie kobieta, by móc uporać się ze swoimi emocjami? Na to pytanie Fisher szczegółowo odpowiada. Pokazuje też rzeczywistość psychopatki, którą choroba całkowicie zawładnęła. Dzięki przedstawieniu historii z trzech zupełnie innych punktów widzenia, czytelnik może poznać różne motywacje, które mają wpływ na postawy i zachowania głównych bohaterów w obliczu choroby. 


Oprócz zaburzeń psychicznych w książce można też dostrzec uzależnienia, z jakimi borykają się postacie. Dużo jest w niej wina, seksu oraz internetu. Każdy z bohaterów jest bowiem obarczony którymś ze współczesnych nałogów. Na wyróżnienie zasługuje też niejednoznaczne zakończenie. Fisher tak tworzy ostatnie strony książki, że nie do końca wiadomo, co się stało. Taki dwuznaczny koniec sprawił, że ja do dziś zastanawiam się, jak to się skończyło...


Na razie Bad Mommy pretenduje do miana jednej z lepszych książek, jakie w tym roku przeczytałam. Na pewno nie zostanie zapomniana przez to, że jest aż tak bardzo uwspółcześniona. Wszyscy fani Instagrama i Spotify obowiązkowo muszą przeczytać. 



A ja dalej szukam swojego mistrza. Kto wie, być może po zapoznaniu się z innymi książkami Tarryn Fisher to właśnie ona nim zostanie? A Wy lubicie thrillery psychologiczne? Jakich autorów tego gatunku polecacie? 




Tytył: Bad Mommy 
Autor: Tarryn Fisher
Wydawnictwo SQN 
Rok wydania: 2017 
Ilość stron: 310

4 komentarze:

  1. Uwielbiam dobrze skrojone thrillery psychologiczne. Będę miała na uwadze tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie po nią sięgnij! T jest naprawdę dobry thriller psychologiczny...
      Ola

      Usuń
  2. Ja również lubię takie książki i nawet mam ją kupioną :) Teraz już wiem, ze muszę się za nią zabrać aczkolwiek konta na Instagramie nie posiadam heheh
    http://przystanekszczescia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi, myślę, że nawet jak nie używasz Instagrama to ta książka Ci się spodoba :)
      Ola

      Usuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)