poniedziałek, 12 lutego 2018

#66. [PRZEPREMIEROWO] Dziecko - F. Barton


Mówią, że druga książka weryfikuje talent pisarza. O ile zazwyczaj nie wierzę w tego typu stwierdzenia, o tyle tym razem muszę się z nim zgodzić. Autorka bestsellerowej Wdowy po raz drugi stworzyła trzymającą w napięciu książkę, której nie będziecie chcieli odłożyć. 

Dziecko Fiony Barton to ponad 500 stron prawdziwego thrillera psychologicznego. Chyba po raz pierwszy trzymałam w ręku książkę, w której tak dobrze zarysowana była psychika bohaterów. Autorka konsekwentnie budowała ich charakter na podstawie doświadczeń z czasów dzieciństwa i młodości. To thriller nie tylko z nazwy - tak jak większosć tego typu książek - ale przede wszystkim ze sposobu kreowania fabuły. 


Tym razem Barton opowiada historię odnalezionego na placu budowy dziecka. Pewnego dnia na zwłoki niemowlaka natrafia jeden z pracowników. Szokujące odkrycie odbija się echem wśród lokalnej społeczności. Sprawą zaczyna interesować się też dziennikarka ogólnokrajowej gazety, Kate Waters. W trakcie jej samodzielnego śledztwa na jaw wychodzą nowe fakty. Odnalezienie noworodka powoduje, że na kartkach powieści poznajemy trzy zupełnie różne kobiety. 

Trzecioosobowa narracja pozwala nam przyjrzeć się każdej z nich z boku i wejść w rolę bezstronnego obserwatora.  Kate - dociekliwa i empatyczna dziennikarka staje się spoiwem łączacym pozostałe postacie. Angela - prawdpodobna matka, ale i jedna z głównych podejrzanych o zabicie noworodka. Emma - młoda i tajemnicza kobieta, która w jakimś stopniu może być powiązana ze sprawą i Jane, jej matka i zarówno osoba cały czas kształtująca jej charakter. Każda z nich opowiada inną historię, jednocześnie mówiąc wciąż o tym samym. Czytając o ich życiowych doświadczeniach starałam się nie oceniać i analizować. Doskonale zarysowane fakty z przeszłości oraz ich wpływ na teraźniejszość pozwoliły mi nie tylko wczuć się w sytuacje bohaterów, ale także niejednokrotnie im współczuć. 

Ta książka jest dla mnie atrakcyjna również z innego powodu. Jako wyuczony dziennikarz z ciekawością śledziłam kolejne kroki Kate - jej sposoby działania, rozmowy z potencjalnymi świadkami i umiejętność wysuwania wniosków. Co ciekawe, większość z nich może być dowodem na to, że Barton jest nie tylko dobra pisarką, ale również i reporterką. Zachowania Kate Waters nie były przypadkowe, ale logicznie zaplanowane, dzięki czemu historia wydawała się jeszcze bardziej przemyślana i dopracowana. 

Na początku objętość książki trochę mnie przeraziła, teraz uważam jednak, że spokojnie mogłabym czytać tę powieść jeszcze i jeszcze. Choć akcja nie toczy się w zawrotnie szybkim tempie, nie wyrzuciłabym z niej ani jednej strony. Zwykle nadmierna ilość stron nie jest potrzebna, jednak w Dziecku każda kolejna broni się treścią i jest potrzebna. U Barton nawet najmniejszy wątek czy dialog buduje następne sceny. 

Chyba nie muszę pisać, że Dziecko zrobiło na mnie ogromne wrażenie.  Jaki jest więc przepis na świetną książkę? Wciagająca historia, lekki styl autorki i nieprzewidywalny finał. A Fiona Barton doskonale go zna. Brawo!

Premiera już 14 lutego!







Tytuł: Dziecko 
Autor: Fiona Barton 
Wydawnictwo Czarna Owca 
Premiera: 14 lutego 2018 
Ilość stron: 542 



19 komentarzy:

  1. I po raz kolejny mnie namówiłaś.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie tą książką. Chętnie ją przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udało Ci się mnie przekonać do tej książki :) Mam ochotę przeczytać i sprawdzić styl autorki.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy to mój klimat, ale może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam "Wdowę"i widzę, że autorka lubi takie kontrowersyjne tematy. Chętnie przeczytam też "Dziecko" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tu u Ciebie ładnie :) Dziecko jest na mojej liście TBR, oczywiście, że chcę przeczytać ! :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Ponad 540 stron to rzeczywiście nie byle jaka książka! Uwielbiam thrillery psychologiczne i myślę, że ten mógłby przypaść mi do gustu :) Szczególnie, że wspominasz, iż zachowanie bohaterów jest logiczne i spójne, a to naprawdę cenię w tym gatunku.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa recenzja książki :) nie wiem czy akurat skuszę sie na tę ksiazke ale moze kiedys pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie się zapowiada, dopisuję do listy! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super recenzja chyba będę musiała przeczytać. Zapraszam na mojego bloga. Jestem początkującą blogerką,wiec każda rada jest dla mnie bardzo cenna. Pozdrawiam serdecznie. https://kulturalnabibloteczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka zainteresowała mnie już jakiś czas temu i z pewnością się z nią zapoznam. Porządny thriller psychologiczny? Łykam od razu! A objętość to dla mnie raczej plus, nie wada ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio te książkę widzę wszędzie i chyba zapiszę sibie ten tytuł na listę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O tej książce robi się głośno, więc super, że jest pozytywna recenzja i książka w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawie nie czytam gatunku więc nie napalam się. Może jak bede miala czas, ale szczerze wątpie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobra recenzja! Zaciekawiłaś mnie takiego rodzaju książką. Uwielbiam thlillery psychologiczne, sama teraz czytam Surogatkę, która właśnie taka jest... Bardzo dobrze piszesz, profesjonalny blog.

    Zapraszam do siebie na nową recenzję Cudownego chłopca:
    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/02/wszyscy-powinnismy-przynajmniej-raz-w.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdecydowanie książka do przeczytania. Nie mogłabym przejść obok niej obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię thrillery psychologiczne zatem chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń

Fajnie, że do nas wpadłeś. Będzie jeszcze fajniej, jeśli trochę podyskutujemy. Dlatego zostaw po sobie komentarz, będzie nam bardzo MIŁO!! Odpowiemy w przerwie w czytaniu, jeśli nie - stalkuj dalej :)